niedziela, 8 stycznia 2012
Życie staje się dla nas proste w momencie, gdy zaczynamy wierzyć w to, że jest proste - to taka samospełniająca się przepowiednia. Życie jest naszym przyjacielem i chce dla nas dobrze, a my powinniśmy potrafić nie marnować naszego cennego czasu. Często, gdy dzieję się źle, tak naprawdę sami jesteśmy temu winni, tylko nie zawsze potrafimy to dostrzec. Trzymajcie się ciepło - mam nadzieję, że nie tęsknicie jakoś strasznie za śniegiem ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ja nie tęsknię, ale czuję, że już niedługo Kraków zostanie nim zasypany, chociaż jak na razie pozornie się na to nie zanosi :P u Ciebie jest śnieg?
OdpowiedzUsuńZgadzam się. Sami tworzymy to co nas otacza zarówno przez swoje działania jak i przez samo nasze spojrzenie na rzeczywistość.
OdpowiedzUsuńZa śniegiem? W żadnym wypadku. Z resztą, po cichu wierzę, że Ktoś tam, na górze, wie, że nie chce mi się zmieniać opon na zimowe, więc ciężkiej zimy już nie będzie :)
Uderzyła we mnie szalona (dla mnie) dawka optymizmu z tych słów. "Życie jest naszym przyjacielem" - to ciekawe...
OdpowiedzUsuń