poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Sposób, w jaki postrzegamy świat, ludzi, rzeczy i zjawiska sprawia, że na ogół oceniamy wszystko bardzo powierzchownie. W momencie, gdy to, co analizujemy, zawiera 'jaskrawe' cechy pozytywne lub negatywne, skupiamy się na nich i wyolbrzymiamy je, tworząc błędną wizje obiektu w naszych myślach. Nawet, jeśli jesteśmy świadomi, że obiekt może mieć jakieś wady/zalety, wcześniej dostrzeżona jaskrawość przysłania nam resztę i wpływa na emocje, które powstają w nas w stosunku do tego obiektu, a to prowadzi do zbytniego entuzjazmu lub niechęci. Pomyślcie chwilę nad tym - jeśli uważacie, że czasem wam się to przytrafia, następnym razem, gdy będziecie o krok od poddania się tym emocjom, przemyślcie całą sytuację jeszcze raz, rozważając wszystkie wady i zalety rzeczy/zjawiska/osoby. Mnie pomaga to się zdystansować i uspokoić umysł. Żyjcie i korzystajcie owocnie z pogody! ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
doskonałość, gdybym ją znalazła... póki co chcę prawdziwości, doskonałość nie wiem czy istnieje.
OdpowiedzUsuńa w tym co tutaj napisałeś, racji wiele jest, dużo, bardzo, to prawda
dziękuję za tego posta, właśnie nauczyłeś mnie czegoś...
OdpowiedzUsuń:)